Muzeum Hymnu Narodowego Będomin

W niewielkiej kaszubskiej miejscowości Będomin, kilkanaście kilometrów od Kościerzyny, stoi XVIII-wieczny dworek, w którym urodził się Józef Wybicki – autor słów polskiego hymnu narodowego. Dziś mieści się tam jedyne na świecie muzeum poświęcone wyłącznie historii hymnu państwowego. To miejsce, które łączy historię z nowoczesnością i pokazuje, że nawet niewielka placówka może zaskoczyć swoim poziomem.

Muzeum Hymnu Narodowego Będomin
Będomin 16, 83-422 Nowy Barkoczyn
★ 4.5
W Będominie, malowniczej kaszubskiej wsi, znajduje się unikalne Muzeum Hymnu Narodowego. W XVIII-wiecznym dworku, gdzie urodził się Józef Wybicki, odkryjesz fascynującą historię polskiego hymnu. To miejsce, które łączy tradycję z nowoczesnością, zachwyca zarówno miłośników historii, jak i sztuki.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • Unikalne muzeum poświęcone historii hymnu
  • Fascynująca ekspozycja z multimediami
  • Oryginalne muzykalia i pamiątki
  • 400-letni dąb Wybickiego w parku
  • Znakomicie zachowany XVIII-wieczny dworek

Dom rodzinny twórcy Mazurka Dąbrowskiego

Dworek należał do rodziny Wybickich w latach 1741-1783. Wcześniej stał tu budynek wzniesiony przez rodzinę Gleissen-Doręgowskich na początku XVIII wieku, ale to Wybiccy nadali mu charakter typowego pomorskiego dworu szlacheckiego. Przebudowywali go dwukrotnie – w 1741 i w latach 1772-1773. Parterowa część, która przetrwała do dziś, pochodzi właśnie z tamtego okresu.

W 1906 roku, gdy właścicielami była już rodzina Dahlweid, wschodnia część dworu spłonęła. Sześć lat później budynek gruntownie przebudowano, dodając piętro i charakterystyczny polski łamany dach. W takiej formie przetrwał do lat 70. XX wieku, kiedy rozpoczęto adaptację na cele muzealne. Uroczyste otwarcie Muzeum Hymnu Narodowego odbyło się 17 lipca 1978 roku. Od początku placówka funkcjonuje jako oddział Muzeum Narodowego w Gdańsku.

Nie każdy wie, że w zabytkowym parku otaczającym dworek rośnie ponad 400-letni „Dąb Wybickiego”. Być może mały Józef wspinał się na jego konary, zanim został działaczem niepodległościowym i poetą.

Co zobaczysz w muzeum – ekspozycja po modernizacji

W 2015 roku muzeum przeszło gruntowną modernizację dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury. Połączono tradycyjne eksponaty z multimediami, co zmieniło charakter zwiedzania. Już przy wejściu słychać delikatną melodię hymnu graną przez pozytywkę – taki detal, który wprowadza w klimat.

Wystawa główna dzieli się na dwie części. Pierwsza, „Józef Wybicki i jego czasy”, pokazuje życie twórcy hymnu – od dzieciństwa na Kaszubach, przez działalność w schyłkowej Rzeczypospolitej, udział w powstaniu kościuszkowskim, aż po współpracę z legionami Dąbrowskiego we Włoszech. Tutaj powstał w 1797 roku „Mazurek Dąbrowskiego”, pierwotnie znany jako „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”.

Druga część ekspozycji, „Losy Mazurka Dąbrowskiego”, śledzi historię pieśni od momentu powstania przez czasy rozbiorów, odzyskanie niepodległości w 1918 roku, ustanowienie mazurka oficjalnym hymnem w 1927 roku, aż po II wojnę światową, PRL i współczesność. Wątek jest prowadzony chronologicznie, ale na tyle ciekawie, że nie zamienia się w nudny podręcznik historii.

Najciekawsze eksponaty – muzykalia i pamiątki

Najcenniejszą kolekcją są muzykalia patriotyczne. Można tu zobaczyć nuty i tekst Mazurka Dąbrowskiego wydane w Paryżu w 1826 roku w językach polskim i francuskim. Są też dwie niemieckie trawestacje hymnu z XIX wieku – ciekawostka pokazująca, jak różnie traktowano polską pieśń w zaborze pruskim.

Sporo miejsca zajmują pozytywki wygrywające melodię hymnu – niektóre mają ponad sto lat. Obok nich najstarsze płyty gramofonowe z nagraniami polskich pieśni patriotycznych: „Roty”, „Chorału”, „Warszawianki”, „Boże coś Polskę” i oczywiście „Mazurka Dąbrowskiego”. Jest też miniaturowy gramofon z początku XX wieku i dwie miniaturowe płyty z hymnem – unikaty, których gdzie indziej nie zobaczysz.

W zbiorach znajdują się także meble z XVIII i XIX wieku, obrazy i kilimy o tematyce patriotycznej, szable i pistolety z XIX wieku, biżuteria patriotyczna z okresu powstań narodowych, medale pamiątkowe i karty pocztowe z motywem Orła Białego. Wnętrza oddają charakter pomorskiego dworu szlacheckiego z epoki Wybickiego.

W muzeum można odsłuchać hymn w różnych wersjach i wykonaniach. Jedno ze stanowisk multimedialnych pozwala porównać, jak brzmiał Mazurek w różnych okresach historii Polski.

Nowoczesne rozwiązania i rekonstrukcje historyczne

Po modernizacji w 2015 roku muzeum zyskało multimedialne stanowiska, które urozmaicają zwiedzanie. Nie są nachalne – dobrze wkomponowano je w historyczne wnętrza. Czasem można spotkać pracowników muzeum w zrekonstruowanych strojach z epoki, co dodaje autentyzmu, zwłaszcza gdy oprowadzają grupy szkolne.

Do nowej wystawy dołączyły eksponaty wypożyczone z warszawskiego Muzeum Wojska Polskiego i Zamku Królewskiego. Dzięki nim łatwiej wyobrazić sobie realia czasów Józefa Wybickiego – mundury legionistów, broń z epoki napoleońskiej, dokumenty z okresu insurekcji kościuszkowskiej.

Dla kogo to miejsce i ile czasu zarezerwować

Muzeum sprawdzi się dla różnych grup. Rodziny z dziećmi w wieku szkolnym znajdą tu ciekawą lekcję historii bez nudy – multimedialne stanowiska i interaktywne elementy trzymają uwagę młodszych zwiedzających. Miłośnicy historii docenią autentyczne eksponaty i kontekst epoki. Nawet ci, którzy nie przepadają za muzeami, mogą być mile zaskoczeni – to niewielka placówka, ale dobrze zrobiona.

Na spokojne zwiedzanie wystarczy godzina, może półtorej, jeśli chce się wszystko dokładnie obejrzeć i posłuchać nagrań. Z przewodnikiem warto zarezerwować dwie godziny – oprowadzanie dodaje kontekstu i ciekawostek, które samemu łatwo przeoczyć.

Atrakcje w okolicy – park i pomnik orła

Dworek otacza zabytkowy park z wiekowymi drzewami, pomnikami przyrody. Oprócz wspomnianego Dębu Wybickiego rosną tu inne stare okazy. Jesienią 2013 roku w pobliżu muzeum stanął nietypowy pomnik – pięciometrowy orzeł, którego skrzydła utworzono z około 200 starych kos. Wygląda imponująco i często kończy się przy nim zwiedzanie.

W sezonie letnim muzeum organizuje imprezy plenerowe. „Bieg Mazurka Dąbrowskiego” i „Majówka z generałem Józefem Wybickim” mają charakter sportowo-patriotyczny. Ciekawiej zapowiada się „Batalia napoleońska” – historyczna rekonstrukcja z udziałem grup rekonstrukcyjnych, która przenosi w czasy legionów Dąbrowskiego.

Zaledwie 10 kilometrów od Będomina, w Sikorzynie, stoi kolejny dworek związany z rodziną Wybickich. Warto połączyć obie atrakcje w jeden wyjazd.

Informacje praktyczne – ceny, godziny otwarcia, dojazd

Godziny otwarcia: Muzeum jest czynne przez cały rok. W sezonie letnim (1 maja – 30 września) działa od wtorku do soboty w godzinach 9:00-16:00, w niedzielę 10:00-16:00. W sezonie zimowym (1 października – 30 kwietnia) godziny są takie same, ale warto sprawdzić telefonicznie, czy muzeum nie jest akurat zamknięte – w przeszłości zdarzały się przerwy zimowe związane z kosztami ogrzewania. Poniedziałki są wolne.

Ceny biletów: Ceny wstępu zmieniają się, więc najlepiej sprawdzić aktualne stawki na stronie Muzeum Narodowego w Gdańsku lub zadzwonić pod numer 058 687-71-83. W weekendy zdarzają się dni z bezpłatnym wejściem, ale nie jest to stała praktyka. Opłata za przewodnika dla grupy wynosi 50 zł – warto zgłosić się wcześniej telefonicznie, jeśli planuje się oprowadzanie.

Jak dojechać: Będomin leży przy drodze wojewódzkiej 214 łączącej Gdańsk z Kościerzyną, około 15 km na północ od Kościerzyny. Z Gdańska to niecałe 50 km. Jadąc od strony Trójmiasta, trzeba uważać na drogowskaz – dworek stoi nieco na uboczu, przy niewielkiej drodze odchodzącej od głównej trasy. Parking jest przy muzeum. Komunikacja publiczna jest ograniczona – najwygodniej dojechać własnym samochodem.

Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie to dobry punkt na trasie między Gdańskiem a Kocierzyną lub podczas zwiedzania Kaszub. Nie wymaga całego dnia, ale zasługuje na więcej niż tylko przejazd obok. Zwłaszcza po modernizacji pokazuje, że historia hymnu może być opowiedziana ciekawie – bez patosu, ale z szacunkiem do tradycji.