55-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego straciła 35 tys. zł po rozmowie z człowiekiem, który podawał się za pracownika banku. Telefon odebrała 14 października 2026 około południa.
Rozmówca przekonywał, że pieniądze na jej koncie są zagrożone. Kobieta uwierzyła w tę historię i przelała oszczędności na rachunek wskazany przez oszusta. Dopiero później nabrała podejrzeń, skontaktowała się z bankiem i zgłosiła sprawę policjantom z Kościerzyny.
To jeden z najczęstszych numerów: ktoś dzwoni, wywołuje presję i każe natychmiast przenosić środki na inne konto. W praktyce taki przelew kończy się utratą pieniędzy.
- Nie podejmować decyzji finansowych w trakcie takiej rozmowy.
- Nie wysyłać pieniędzy na rachunek podany przez osobę dzwoniącą.
- Rozłączyć się i samodzielnie zadzwonić do banku na oficjalny numer.
- Nie podawać loginów, haseł, kodów BLIK ani kodów autoryzacyjnych.
- Nie instalować aplikacji do zdalnej obsługi telefonu lub komputera na polecenie obcej osoby.
- Jeśli coś się nie zgadza, od razu kontaktować się z bankiem i policją.
źródło: Wydarzenia Komenda Powiatowa Policji w Kościerzynie
